Parzenie herbaty po angielsku stanowiło kiedyś prawdziwy rytuał i wymagało o wiele więcej czasu i zachodu niż zalanie papierowej torebki gorącą wodą. Aby napić się tego napoju jak prawdziwy Brytyjczyk, niezbędny jest zestaw z delikatnej porcelany, najlepiej w piękny, kwiatowy wzór. Zestaw taki składa się z imbryka, mlecznika i filiżanek ze spodkami o średniej wielkości - nie mogą być ani za małe, ani za duże. W imbryku parzymy, oczywiście, wyłącznie prawdziwą herbatę liściastą (loose-leaf) ukrytą w specjalnym, metalowym pojemniczku (tea caddy).


Tajniki parzenia herbaty po angielsku zgłębiała klasa 7b , przy okazji dobrze się bawiąc i żegnając pana Maksa Pasternaka, który odbywał praktyki studenckie w naszej szkole.

Dodatkowe informacje